Najlepiej grać w GTA nie według chronologii fabularnej, tylko według epok serii. Dla większości graczy najlepsza kolejność to: GTA III → Vice City → San Andreas → GTA IV → dodatki do GTA IV → GTA V → GTA VI. A co ze starszymi wersjami GTA, serią 2D? W teorii od tego powinieneś zacząć, aby poznać początki serii, ale GTA jakie dziś znamy, zaczyna się od trzeciej odsłony, kiedy Rockstar zamienił widok 2D na 3D. GTA III to początek nowoczesnej odsłony serii, która, pomimo ogromnego zainteresowania wersjami 3D, wprowadziła w świecie gier ogromny powiew świeżości. Nieliniowa fabuła, otwarty świat, tysiące godzin spędzonych na eksplorowaniu, ale przede wszystkim korzystaniu z otwartego świata. Ponadto między grami GTA są powiązania fabularne i postaciowe, ale nie należy traktować całej serii jako jednej ciągłej historii.

Kolejność fabularna serii GTA
Seria GTA tylko w teorii pokazuje jakąś historię, ale niekoniecznie trzyma się ona czegoś konkretnego od przysłowiowego A do Z. Chronologiczna kolejność GTA pokazuje, kiedy dzieją się wydarzenia w poszczególnych grach, ale seria działa raczej jak zbiór gangsterskich opowieści z tego samego świata niż jedna saga z jednym bohaterem. Dlatego fabularnie ma sens wiedzieć, że Vice City Stories dzieje się przed Vice City, a Liberty City Stories przed GTA III, ale granie w tej kolejności na pierwszy raz nie zawsze daje najlepsze doświadczenie.
Najprostsze przykłady:
| Gra | Fabuła |
|---|---|
| GTA: Vice City Stories | pokazuje wydarzenia z 1984 roku, czyli przed Vice City |
| GTA: Vice City | dzieje się w 1986 roku |
| GTA: Liberty City Stories | pokazuje Liberty City w 1998 roku, przed GTA III |
| GTA III | dzieje się w 2001 roku |
| GTA IV + dodatki | pokazują Liberty City z kilku perspektyw w tej samej epoce |
| GTA V | późniejsza historia w Los Santos |
Liberty City Stories : gra dzieje się w 1998 roku i jest prequelem GTA III, osadzonym trzy lata przed wydarzeniami z tej gry. Pokazuje wcześniejszy stan miasta, np. niedokończony most Callahan Bridge czy inne elementy Liberty City przed wydarzeniami z GTA III.
GTA 6 ma nowych głównych bohaterów — Lucię Caminos i Jasona Duvala — ale nie jest kompletnie oderwane od poprzednich części. Największym potwierdzonym łącznikiem jest oczywiście powrót do Vice City i stanu Leonida, ale są też nawiązania do szerszego świata GTA: marki, miejsca, ton satyry, prawdopodobne cameo i postacie-funkcje znane fanom. Na dziś nie ma jednak oficjalnego potwierdzenia, że Michael, Trevor, Franklin, Niko czy inni główni bohaterowie poprzednich części wrócą w ważnej roli.
Rockstar oficjalnie buduje GTA VI wokół duetu Jason + Lucia. To nie jest kontynuacja historii Michaela, Trevora i Franklina z GTA V ani dalszy ciąg losów Niko Bellica z GTA IV.
Jest też głośny trop z Philem Cassidym — postacią znaną z klasycznych części, m.in. Vice City, GTA III i Vice City Stories. MeriStation zwraca uwagę, że w drugim trailerze pojawia się reklama jego sklepu Phil’s Ammunation, ale jednocześnie zaznacza ważną rzecz: ponieważ GTA VI należy do nowszej ciągłości HD, ta wersja Cassidy’ego najpewniej jest reinterpretacją albo hołdem, a nie prostą kontynuacją postaci z ery 3D. Przekonamy się po premierze gry.
GTA VI dzieje się współcześnie, a dokładniej w nowoczesnej wersji Vice City i stanu Leonida.
W jakiej kolejności grać w GTA?
Jeśli nie znasz serii GTA na tyle, aby wracać do niej w rozmowach i zrozumieć fenomen serii jak i poczuć w pełni klimat GTA VI, to zdecydowanie polecam zacząć od zakupu Grand Theft Auto: The Trilogy – The Definitive Edition. The Trilogy zawiera: • Grand Theft Auto III • Grand Theft Auto: Vice City • Grand Theft Auto: San Andreas i tak naprawdę nawet jeśli zaczniesz od Vice City, to liźniesz wątku o co chodzi i będziesz, być może, lepiej odnajdywał się w GTA VI (chociaż wcale nie musi to mieć związku).
Jeśli oczywiście wchodzidsz do świata GTA, to masz dwie ścieżki, albo lecisz po kolei wszystkie tytuły, przynajmniej główne wątki, a z GTA VI jest ich 8, czyli do premiery masz czas ograć wszystkie 7 (wersje 2D traktowałbym jako jedną grę, gdzie po prostu poznasz początki i zobaczysz, jak to się wszystko zaczęło).
Możesz też śmiało pominąć 2D (wrócisz do tego przy okazji) i skoncentrować się na wersjach 3D (co ciekawe, możesz je kupić nawet na urządzenie z Android, a wspomniane The Trilogy zawiera: • Grand Theft Auto III • Grand Theft Auto: Vice City • Grand Theft Auto: San Andreas odpalisz także a Nintedo Switch.).
Można grać w GTA V bez znajomości GTA IV, a w GTA IV bez znajomości San Andreas. Stracisz część smaczków, ale nie zgubisz tak naprawdę żadnej fabuły.
Najlepsza kolejność grania w GTA przed GTA 6
1. GTA III
To najlepszy punkt startowy, jeśli chcesz zobaczyć, od czego zaczęło się nowoczesne GTA. GTA III z 2001 roku przeniosło serię do otwartego świata 3D i ustawiło fundament pod Vice City, San Andreas i kolejne części. W oficjalnym katalogu Rockstar gra nadal figuruje jako jedna z klasycznych odsłon serii GTA.
Warto zagrać, jeśli: chcesz poczuć początek ery 3D.
Można pominąć, jeśli: zależy Ci tylko na częściach, które lepiej zniosły próbę czasu.
2. GTA: Vice City
Po GTA III najlepiej odpalić Vice City. To nadal stara konstrukcja, ale klimat lat 80., muzyka, kolory i gangstersko-filmowa opowieść sprawiają, że ta część broni się lepiej niż GTA III.
To też ważne przed GTA 6, bo GTA VI wraca do Vice City, choć już w nowym, znacznie większym wydaniu — w fikcyjnym stanie Leonida, inspirowanym Florydą. Rockstar potwierdził premierę GTA VI na 19 listopada 2026 roku na PS5 i Xbox Series X|S.
3. GTA: San Andreas
Jeśli masz zagrać tylko w jedną starą część z ery PS2, wybierz właśnie San Andreas. To największa i najbardziej rozbudowana klasyczna odsłona: trzy miasta, wieś, pustynia, rozwój postaci, gangi, samochody, samoloty, absurdalny rozmach.
San Andreas dobrze pokazuje, dlaczego GTA stało się serią totalną — nie tylko grą o kradzieży aut, ale wielkim, satyrycznym światem.
4. GTA IV
Potem przejdź do GTA IV. To mocna zmiana tonu: mniej kolorowo, bardziej ciężko, miejsko i dramatycznie. Liberty City w GTA IV jest bardziej przyziemne, a historia Niko Bellica ma inny ciężar niż gangstersko-popkulturowe San Andreas.
To część, która świetnie pokazuje przejście serii do tzw. HD universe, czyli nowszej epoki GTA. Zestawienia serii zwykle rozdzielają starsze części 2D, klasyczne części 3D i nowszą erę HD.
5. GTA IV: The Lost and Damned oraz The Ballad of Gay Tony
Dodatki do GTA IV są warte ogrania, zwłaszcza The Ballad of Gay Tony. Oba rozszerzenia pokazują Liberty City z innych perspektyw, ale najlepszy efekt dają dopiero po podstawce.
A co z bohaterami i związkami między grami?
| Gra | Rok akcji | Przykładowe powiązania |
|---|---|---|
| GTA: Vice City Stories | 1984 | wydarzenia przed Vice City |
| GTA: Vice City | 1986 | Tommy Vercetti, rodzina Forellich, Lance Vance |
| GTA: San Andreas | 1992 | pojawiają się postacie znane z GTA III i Vice City |
| GTA: Liberty City Stories | 1998 | prequel GTA III |
| GTA III | 2001 | domknięcie części wątków Liberty City |
Najlepszy przykład: Claude, główny bohater GTA III, pojawia się wcześniej w GTA: San Andreas jako postać poboczna. Rockstar w oficjalnym Q&A o GTA III odnosił się do Claude’a i innych postaci z tej części, co pokazuje, że przynajmniej w tej epoce twórcy świadomie budowali siatkę powiązań.
W nowszej epoce powiązania również istnieją, ale działają trochę inaczej. GTA IV ma bezpośrednie dodatki: The Lost and Damned oraz The Ballad of Gay Tony. One dzieją się w tym samym Liberty City i pokazują część wydarzeń z innych perspektyw.
Potem GTA V przenosi akcję do Los Santos, ale nie odcina się całkowicie od GTA IV. Przykłady:
| Powiązanie | Co oznacza |
|---|---|
| Patrick „Packie” McReary | postać z GTA IV pojawia się w GTA V jako możliwy członek ekipy napadowej |
| Johnny Klebitz | bohater The Lost and Damned pojawia się w GTA V |
| Lost MC | klub motocyklowy z dodatku do GTA IV wraca w GTA V i GTA Online |
| GTA Online | rozwija świat GTA V i ściąga różne postacie z nowszej ery |
Rockstar oficjalnie traktuje GTA V i GTA Online jako połączony pakiet doświadczenia, stale rozwijany na kolejnych platformach.
GTA VI będzie należało do tej samej nowszej tradycji serii, ale nie wiemy jeszcze, jak mocno fabularnie połączy się z GTA V. Rockstar oficjalnie opisuje GTA VI jako największą i najbardziej immersyjną ewolucję serii, osadzoną w stanie Leonida, z Vice City jako jednym z głównych miejsc akcji.
Natomiast patrząc na to, że nowe GTA odnajduje się we współczesności, mamy wrażenie, że związek z poprzednimi częściami będzie raczej symboliczny, jak wspomniane Vice City i dziesiątki drobiazgów nawiązujących do poprzednich części, bohaterów czy charakterystycznych pojazdów i przedmiotów. Spekulanci wykazali się w śledzeniu trailerów, ale na szczególy musimy poczekać do premiery gry.
Kolejność chronologiczna fabularnie
Jeśli chcesz grać według czasu akcji, kolejność wygląda inaczej:
| Rok akcji | Gra |
|---|---|
| 1984 | GTA: Vice City Stories |
| 1986 | GTA: Vice City |
| 1992 | GTA: San Andreas |
| 1998 | GTA: Liberty City Stories |
| 2000 | GTA Advance |
| 2001 | GTA III |
| 2008 | GTA IV + dodatki |
| 2009 | GTA: Chinatown Wars |
| 2013 | GTA V |
| 2026 / współczesność | GTA VI |
Tylko że tej kolejności nie polecam na pierwszy raz. Skaczesz wtedy między różnymi mechanikami, platformami i poziomem wygody. Fabularnie ma to sens, ale jako doświadczenie gracza jest mniej naturalne.
Jak grać w GTA, żeby lepiej wejść w GTA VI?
Jeśli dotarłeś do tego momentu to pewnie już rozumiesz, że tak naprawdę poznawanie serii GTA, ma Cię jedynie przygotować do czerpania maksimum przyjemności ze wszystkich możliwości poruszania się postacią w GTA, a nie do zrozumienia, o co chodzi w całej serii, bo tak naprawdę nie ma tu żadnej kondynuacji fabuły. Każda odsłona GTA to jest osobna historia, a jakiekolwiek skojarzenia między postaciami, to zwykły przypadek, albo, nazwałbym to nawet, smaczek.
A więc jeśli Twoim celem jest samo przygotowanie się do GTA VI, nie musisz przechodzić całej serii od pierwszej części. Starsze odsłony 2D warto, żebyś znał jako ciekawostkę i początek marki, ale współczesne rozumienie GTA zaczyna się dopiero przy GTA III. To właśnie tam, moim zdaniem , pojawił się otwarty świat 3D, który później Rockstar rozwijał w Vice City, San Andreas, GTA IV i GTA V.
Najrozsądniejsza ścieżka, ponownie, moim zdaniem, przed GTA VI to:
- GTA III,
- Vice City,
I potem opcjonalnie
- San Andreas,
- GTA IV,
- dodatki do GTA IV i GTA V na sam koniec.
Taka kolejność pozwoli Ci zobaczyć, jak seria rosła: od dość surowego Liberty City, przez kolorowe Vice City i ogromne San Andreas, aż po bardziej filmowe GTA IV i rozbudowane GTA V. Mi osoboście nie chodzi tylko o fabułę, ale o ewolucję klimatu, miast, postaci, jazdy samochodami, napadów, radia, satyry i całego sposobu opowiadania historii.
GTA VI będzie pod tym względem ciekawym przypadkiem bo… Rockstar wraca do Vice City, ale nie do Vice City z lat 80., tylko do jego nowej, współczesnej wersji w stanie Leonida.
I zarazem główni bohaterowie też są nowi: Lucia Caminos i Jason Duval. Na ten moment nie ma potwierdzenia, że gra będzie bezpośrednią kontynuacją losów Michaela, Trevora, Franklina, Niko, CJ-a czy Tommy’ego Vercettiego.
Nie oznacza to jednak, że GTA VI odcina się od przeszłości serii. Wraca samo Vice City, Lucia ma związek z Liberty City (pochodzi stamtąd), a w materiałach z gry widać sporo elementów, które fani mogą odczytywać jako mrugnięcia okiem do starszych odsłon: znane marki pojazdów, klimat marin i łodzi, napady, warsztaty samochodowe, kluby, gangi, broń, luksusowe auta i charakterystyczny dla Rockstara obraz przerysowanej Ameryki. Który… obawiam się, że w tej części wcale mocno przerysowany nie będzie. Przypomnę tylko, że San Andreas, inspirowane San Francisco, pokazywało miasto trochę inne niż gangsterskie Los Santos czy neonowe Vice City: bardziej technologiczne, kontrkulturowe, ale też pełne napięć, dziwnych biznesów i miejskich absurdów.
Nie masz czasu? Rozumiem. Dlatego przed GTA VI najlepiej, w mojej ocenie, ograć przynajmniej Vice City,(opcjonalnie) San Andreas, no i do tego GTA IV i/albo V. Pierwsze pozwoli poczuć mit Vice City, drugie pokazuje rozmach klasycznej ery GTA, trzecie wprowadza cięższy ton nowszego uniwersum, 4 i 5 bezpośrednie poprzednikiem szóstki pod względem technologii, skali i współczesnego stylu serii. Bo fabularnie, nie doszukuj się związku.
Czy muszę grać w inne części GTA, aby zrozumieć GTA 6?
Szczerze? Nie. Dołącz do graczy GTA 6 i po prostu ciesz się rozgrywką. Jak wspomniałem wcześniej, między poszczególnymi częściami GTA nie ma praktycznie żadnego związku fabularnego, z wyjątkiem kilku bohaterów, którzy pojawiają się po prostu w grze, odgrywając swoją poboczną rolę.
Poznawanie serii GTA, daje jedynie lepszy obraz tego, jak Rockstar zaczynał, jaką drogę przeszedł i do czego doprowadził serię po 30 latach.
